Jeśli masz kota, wiesz, jak te urocze zwierzaki uwielbiają odkrywać. Wspinają się po najbardziej niedostępnych półkach, wspinają się po zasłonach i wyrzucają rzeczy z szafek, które schowałeś na deszczowy dzień. Kary najczęściej nie przynoszą rezultatów, ponieważ właściciele szukają innych sposobów na odzwyczajenie pupila od złego nałogu.

Rob Coot i jego dwa koty

Rob Coote z Connecticut to właściciel dwóch kotów, który w bardzo nietypowy sposób postanowił odzwyczaić je od chodzenia po meblach i sprzęcie. W tym celu zbudował dla swoich pupili prawdziwy zamek, na którego szczyt wspina się o wiele ciekawiej niż antresole i lodówki.

Zrozumiał, że jego zwierzęta domowe, pospolity pasi asty i sawanna, były zwierzętami „pionowymi”. Postanowił, że ich skłonność do zdobywania szczytów nie powinna być wykorzeniona, ale usatysfakcjonowana tak, aby przyniosła jak najmniej zniszczeń.

Zdał sobie więc sprawę, że musi kupić dla nich „symulator”. Zakupione opcje nie odpowiadały młodemu człowiekowi swoją prostotą, więc postanowił zbudować własnymi rękami. Rob pomyślał, że z pewnością musi stworzyć coś wyjątkowego, coś, co istniałoby w jednym egzemplarzu, i zaprojektował całe miasto dla swoich zwierzaków.

Dużo pracy i pieniędzy

Jak sam facet przyznaje, wykonanie zamków wymagało wiele pracy. Wszystko robił własnymi rękami, fotografował każdy etap budowy i umieszczał go na swojej stronie na Facebooku, a nawet założył osobne konto – specjalnie po to, by relacjonować etapy nietypowej budowy.

Takiej przyjemności nie można nazwać tanią. Według szacunków produkcja miasta dwóch wież zajęła około 3500 dolarów, czyli ponad 250 000 rubli. Rzemieślnik nie traktuje tego marnotrawstwa na próżno – jeden z jego ulubieńców korzysta ze swojego symulatora przez cały dzień. Drugi również wykazuje duże zainteresowanie prezentem, ale koty rozpoczęły prawdziwą wojnę o terytorium, które wygrała sawanna. Rzadko wpuszcza sąsiada do swojej rezydencji, więc drugim faworytem wciąż jest podbój szafek i lodówek.

Jak wygląda miasto dla kotów

Sam budynek jest niesamowity. Składa się z dwóch zamków połączonych niezwykłym mostem, którego środkowa część jest bardzo chwiejna. Wieże mają kilka kondygnacji, przejścia, schody i okna. Parapety ozdobione są miniaturowymi kwiatami, a przy wejściu do każdej wieży wisi zabytkowa latarnia.

Na balkonach można znaleźć drapaki, po których można się również wspiąć na sam szczyt, a nawet dach. W nocy Rob włącza światła w mieście kotów, aby ułatwić zabawę swoim zwierzakom.

Utalentowany facet otrzymuje już wiele wiadomości z prośbą o zrobienie czegoś podobnego za hojną nagrodę, ale na razie nie spieszy mu się z przyjmowaniem zgłoszeń i przekształceniem swojego hobby w projekt komercyjny. Według jego wstępnych obliczeń tylko jedna taka wieża będzie kosztować klienta 5800 USD.

Marzenie każdej Murki: jak wygląda zamek dla kotów, który Amerykanin zbudował w domu

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.